Znana sieć komórkowa znika z Polski. Wiele osób miało w niej numer
Rynek telekomunikacyjny w Polsce przeżywa wstrząs. Kultowa marka, z którą identyfikowały się całe pokolenia, wkrótce zniknie z oferty. Setki tysięcy abonentów staną przed nową rzeczywistością – co dalej z ich numerami?
Smartfony stały się nieodłącznym elementem życia Polaków. Kiedyś telefon komórkowy symbolizował prestiż i wysoki status społeczny. W latach 90. urządzenia przypominające wielkie walizki były dostępne dla nielicznych. Dziś, według Urzędu Komunikacji Elektronicznej (UKE), penetracja rynku telefonii mobilnej przekracza 130%, co oznacza, że statystyczny Polak posiada często kilka aktywnych kart SIM – do użytku prywatnego i zawodowego.

Telefon przestał być tylko narzędziem do rozmów – stał się mobilnym centrum dowodzenia i przenośnym biurem. Badania Krajowego Instytutu Mediów (KIM) pokazują, że ponad 75% Polaków korzysta ze smartfonów codziennie. Ten skok technologiczny otworzył drogę dla rozwoju platform cyfrowych i usług mobilnych.
Polskie sieci komórkowe szybko dogoniły Zachód. Pierwszą analogową sieć uruchomił Centertel, ale prawdziwy przełom przyniosła technologia GSM. Pojawiły się wtedy marki takie jak Era, Plus i Idea, które zrewolucjonizowały bezprzewodową komunikację.
Wraz z rozwojem infrastruktury i smartfonów te urządzenia przestały być luksusem, stając się niezbędnym elementem codzienności. Stałe połączenie z internetem zmieniło komunikację, zakupy, rozrywkę i bankowość. Aplikacje mobilne nie tylko ułatwiają życie, ale kreują nowe przestrzenie społeczno-ekonomiczne.
Polska szybko adaptuje światowe trendy, stając się areną innowacji telekomunikacyjnych. Operatorzy inwestują w szybsze sieci i nowoczesne usługi cyfrowe.
Najwięksi operatorzy z rosnącą popularnością
Na początku XXI wieku dominowała rywalizacja cenowa – operatorzy kusili darmowymi SMS-ami. Dziś rynek zdominowały pakiety konwergentne, łączące internet światłowodowy, telewizję i abonament mobilny.
W Polsce aktywnych jest blisko 50 milionów kart SIM. Toczy się zacięta walka między „wielką czwórką”: Orange, Play, Plus i T-Mobile. Rankingi liderów zmieniają się kwartalnie. Mimo konkurencji branża generuje dziesiątki miliardów złotych przychodów rocznie.
Stabilność zapewnia solidna baza klientów i długoterminowe kontrakty. To wpływa na gospodarkę – Polacy płacą jedne z najniższych stawek w UE za pakiety danych. Mniejszym operatorom wirtualnym coraz trudniej konkurować z gigantami.
Abonenci oczekują nie tylko niskich cen, ale jakości sieci, szybkiego internetu i nowoczesnych rozwiązań jak streaming HD czy systemy smart home. Operatorzy rozwijają 5G, by sprostać potrzebom klientów indywidualnych i biznesu.
Rynek ewoluuje ku kompleksowym usługom, gdzie priorytetem jest doświadczenie użytkownika i innowacyjność, a nie tylko cena.
Heyah znika z polskiego rynku
Po ponad 20 latach marka Heyah w formule Heyah 01 kończy działalność. T-Mobile ogłosiło, że 23 lutego 2026 roku sieć przestanie istnieć, a abonenci automatycznie przejdą do Red Bull Mobile – bez zmiany numeru.
Migracja nie wymaga działań od użytkowników, choć w dniu przejścia może wystąpić krótka przerwa w usługach. Dotychczasowe karty SIM pozostaną aktywne, ale operator oferuje bezpłatną wymianę na eSIM dla chętnych.
Klienci otrzymają nowe warunki umowy i szczegóły migracji mailem z wyprzedzeniem.
Heyah wystartowała 13 marca 2004 roku jako rewolucyjna oferta prepaid PTC. Wprowadziła ceny poniżej 1 zł za minutę, sekundowe rozliczanie i wybór numeru online. Po ośmiu tygodniach miała milion użytkowników.
Marka działała niezależnie od głównego brandu, bez sprzedaży z telefonami. Heyah 01 od 2020 roku teraz wchłonie Red Bull Mobile – marka dla młodych i aktywnych. To element strategii T-Mobile konsolidującej operatorów wirtualnych.