Sondaż: Sześć partii w Sejmie. PSL z największym wzrostem poparcia

Najwyższy wzrost poparcia w najnowszym sondażu odnotowało Polskie Stronnictwo Ludowe. Choć partia ta nie przekracza progu wyborczego i nie weszłaby do Sejmu, wyniki badań wyborczych zaskakują licznymi zmianami w układzie sił politycznych.

Koalicja Obywatelska liderem rankingu

Wśród partii, które mogłyby wejść do Sejmu, przoduje Koalicja Obywatelska z poparciem na poziomie 34,25 proc., co oznacza wzrost o 0,84 punktu procentowego. Na drugim miejscu znalazło się Prawo i Sprawiedliwość, ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego, z wynikiem 28,45 proc. (spadek o 0,37 punktu procentowego).

Sytuacja wśród mniejszych ugrupowań

Na trzeciej pozycji uplasowała się Konfederacja z poparciem 11,06 proc. (nieznaczny spadek). Nowa Lewica zyskała 1,29 punktu procentowego i ma obecnie 7,69 proc., wyprzedzając Konfederację Korony Polskiej Grzegorza Brauna (7,32 proc., spadek). Partia Razem balansuje na granicy progu wyborczego z wynikiem 5,01 proc. (spadek o 1,16 punktu procentowego).

PSL ze znaczącym wzrostem, lecz bez wejścia do Sejmu

Polskie Stronnictwo Ludowe, choć nie dostałoby się do parlamentu, zanotowało najwyższy wzrost poparcia w badaniu – o 2,14 punktu procentowego, osiągając 3,22 proc. Słabszy wynik uzyskała Polska 2050 Szymona Hołowni z poparciem 2,61 proc. (spadek o 1,07 punktu procentowego).

Sondaż CBOS: znaczące zmiany w preferencjach wyborców

Wyniki badania CBOS pokazują nieco inną dynamikę. W wariancie uwzględniającym niezdecydowanych i odmawiających odpowiedzi liderem jest Koalicja Obywatelska z 29,6 proc. poparcia (bez zmian w porównaniu z poprzednim miesiącem). Na drugim miejscu pozostaje Prawo i Sprawiedliwość z 18,3 proc. (spadek o 2,1 punktu procentowego).

Wyraźny wzrost o 2,2 punktu procentowego odnotowała Konfederacja Wolność i Niepodległość (13,4 proc.), a Konfederacja Korony Polskiej utrzymała 9,9 proc.

obrazek

Lewica i ugrupowania poza progiem wyborczym

Nowa Lewica na piątym miejscu ma 4,6 proc. (spadek o 1,2 punktu procentowego). Pozostałe partie, takie jak Razem (3,7 proc.), Polska 2050 (2 proc.) oraz PSL (1,7 proc.), nie przekroczyłyby progu.

„Gdyby wybory parlamentarne odbywały się już dziś, pozostałe ugrupowania miałyby raczej niewielkie szanse na wprowadzenie swych przedstawicieli do Sejmu. Na partię Razem obecnie ma zamiar głosować 3,7 proc. uczestników wyborów (spadek o 1,2 punktu). Polska 2050 ma 2 proc. zwolenników, natomiast PSL popiera 1,7 proc. ankietowanych” – opisuje CBOS.

Te dane dobrze ilustrują obecne tendencje na polskiej scenie politycznej, gdzie preferencje wyborców ulegają dynamicznym zmianom, zwłaszcza wśród mniejszych ugrupowań.