Ślubowanie sędziów Trybunału Konstytucyjnego – stanowcze stanowisko Kancelarii Prezydenta
Zapowiedziana na czwartek 9 kwietnia ceremonia ślubowania czworga nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego w Sejmie wywołała ostrą reakcję Pałacu Prezydenckiego. Sędziowie wybrali niezwykły scenariusz ślubowania bez udziału prezydenta, co Kancelaria Prezydenta uznaje za nielegalne i pozbawione skutku prawnego.
Czworo sędziów chce złożyć ślubowanie w Sejmie
Krystian Markiewicz, Maciej Taborowski, Marcin Dziurda oraz Anna Korwin-Piotrowska – wybrani w marcu do Trybunału Konstytucyjnego – zaplanowali złożenie ślubowania na czwartek o godzinie 12:30 w budynku Sejmu. W uroczystości uczestniczyć ma marszałek Włodzimierz Czarzasty oraz byli prezesi Trybunału. Sędziowie zaproszenia skierowali bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, pytając go o jego obecność na tej imprezie.
Procedura ta stanowiłaby precedens w polskiej historii, ponieważ standardowo ślubowanie sędziów Trybunału przyjmuje prezydent, co formalnie zużytkowuje ich mandat. Zaplanowana ceremonia odbywałaby się poza tym trybem, bez możliwości bezpośredniego udziału głowy państwa.

Stanowisko Kancelarii Prezydenta: tylko ślubowanie wobec prezydenta ma moc prawną
Szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki wydał oświadczenie, w którym kategorycznie odrzucił możliwość złożenia ślubowania przez sędziów w inny sposób niż przewidziano w przepisach prawa.
Jedynym organem, wobec którego może zostać skutecznie złożone ślubowanie osoby wybranej na urząd sędziego Trybunału Konstytucyjnego, jest Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, a użyte słowo »wobec« znaczy tyle, co w obecności Prezydenta.
Bogucki podkreślił, że ustawa o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego nie przewiduje żadnej alternatywnej formy ślubowania. Oznacza to wymóg fizycznej obecności sędziego przed głową państwa. Zgodnie z tym stanowiskiem, wszelkie próby złożenia ślubowania poza tym trybem – w tym również przed marszałkiem Sejmu – będą pozbawione mocy prawnej.
Inicjatywy polegające na jednostronnym wyznaczaniu przez osoby wybrane przez Sejm czasu i miejsca złożenia ślubowania nie wywołują skutków prawnych przewidzianych w ustawie.
Groźba utraty stanowiska
Kancelaria Prezydenta przypomniała przepisy ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, która przewiduje, że odmowa złożenia ślubowania oznacza zrzeczenie się stanowiska. Jeśli sędziowie podejmą działania sprzeczne z obowiązującym prawem i nie złożą ślubowania wobec prezydenta, mogą być postrzegani jako świadomie naruszający prawo.
W przypadku podjęcia czynności innych niż złożenie ślubowania wobec prezydenta, działania te będą musiały zostać ocenione jako świadome i jawne naruszenie prawa.
Bogucki zaznaczył również, że prezydent nie pojawi się na uroczystości w Sejmie. Rzecznik prezydenta wyjaśnił, że to nie prezydent powinien być zapraszany do składającego ślubowanie, ale sędziowie powinni być zaproszeni przez prezydenta na uroczystość.
Poprzedni impas z ślubowaniem dwóch sędziów
Konflikt wokół ślubowania sędziów Trybunału ma swoje źródło w decyzji prezydenta Nawrockiego z początku kwietnia. Wówczas zaprzysiągł jedynie dwóch spośród sześciu wybranych przez Sejm sędziów – Magdalenę Bentkowską i Dariusza Szostka. Pozostali czterej pozostali bez ślubowania do dziś.
Sędziowie Bentkowska i Szostek w oświadczeniu publicznym podkreślili, że wszyscy kandydaci zostali prawidłowo wybrani przez Sejm i powinni mieć możliwość złożenia ślubowania na równych zasadach. Ich zdaniem nie ma podstaw do różnicowania między sędziami wybranymi w tym samym procesie.
Jednak mimo przeprowadzenia formalności ślubowania, dwaj zaprzysiężeni sędziowie do dzisiaj nie stawili się w Trybunale, aby rozpocząć pracę. Kancelaria Prezydenta wskazała na tę okoliczność jako dowód na to, że proceduralne wymogi nie zostały w pełni spełnione, nawet jeśli chodzi o sędziów już zaprzysiężonych.