Marcin Romanowski współpracuje z tajemniczym instytutem w USA

Marcin Romanowski, polityk PiS poszukiwany przez polski wymiar sprawiedliwości, przebywa od kilku dni w Stanach Zjednoczonych i nawiązał współpracę z Instytutem Polityki Światowej (IWP) w Waszyngtonie. Ta instytucja nie jest zwykłą uczelnią – to konserwatywne, silnie zideologizowane środowisko blisko powiązane z amerykańskimi służbami specjalnymi.

Kim jest Marcin Romanowski?

Marcin Romanowski to były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Zjednoczonej Prawicy i bliski współpracownik Zbigniewa Ziobry. Nadzorował m.in. Fundusz Sprawiedliwości, w związku z czym prokuratura postawiła mu 19 zarzutów, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz manipulacje przy konkursach finansowanych z tego funduszu. Polityk ukrywa się za granicą, wcześniej korzystając z azylu politycznego na Węgrzech.

Współpraca z IWP – od maja 2025 roku

Z informacji na stronie instytutu wynika, że Romanowski współpracuje z IWP co najmniej od maja 2025 roku. Już wtedy przedstawiano go jako „polskiego parlamentarzystę na wygnaniu” – określenie o wyraźnym wydźwięku politycznym, trudne do uznać za neutralne wobec Polski, niezależnie od aktualnej władzy.

„To nie jest zwykła szkoła wyższa. IWP formalnie pozostaje prywatnym podmiotem, ale jego związki ze środowiskami służb specjalnych i administracją republikańską sprawiają, że współpracy Romanowskiego nie można traktować jak zwykłego etatu naukowego czy pracy analitycznej” – mówi Wojciech Mościbrodzki, ekspert ds. międzynarodowych z Uniwersytetu Civitas i WSB Merito.

Raport Romanowskiego opublikowany przez IWP

Instytut Polityki Światowej opublikował raport autorstwa Romanowskiego zatytułowany „Dlaczego Polska jest niewygodna dla lewicowo-liberalnych elit europejskich?”. Analiza na przykładzie sprawy sędziego Dariusza Łubowskiego z Sądu Okręgowego w Warszawie oskarża obecną koalicję rządzącą o prowadzenie „lawfare” – wojny prawnej przeciwko konserwatywnej opozycji.

„Od ponad dwóch lat globalistyczna administracja Tuska prowadzi systematyczną kampanię lawfare wymierzoną we wszystkich, którzy w okresie rządów konserwatywnych odpowiadali za obszar wymiaru sprawiedliwości. To celowe wykorzystywanie systemu sprawiedliwości jako narzędzia politycznej zemsty” – napisał Romanowski.

Charakter IWP i jej powiązania

IWP to nie klasyczny think tank analityczny. Eksperci wskazują na dwa typy takich instytucji: te skupione na analizach i te służące budowie sieci kontaktów dla służb specjalnych. Instytut ma bliskie relacje z byłymi oficerami CIA, amerykańskim wywiadem i Departamentem Obrony. Często finansuje projekty, które wzmacniają wpływy poprzez granty dla dziennikarzy i badaczy, co przypomina niekontrolowany lobbing.

Na stronie IWP Romanowski jest przedstawiany jako prawnik, akademik i polityk z doświadczeniem w digitalizacji wymiaru sprawiedliwości, prawie rodzinnym i walce z przemocą domową. Podkreśla się też jego azyl polityczny na Węgrzech w grudniu 2024 roku oraz kierownictwo Węgiersko-Polskiego Instytutu Wolności od kwietnia 2025 roku.

obrazek

Polityczne kontrowersje

Współpraca budzi obawy ze względu na obecne kierownictwo amerykańskich służb, obsadzone przez administrację Donalda Trumpa osobami o kontrowersyjnych poglądach. Przykładem jest Tulsi Gabbard jako dyrektor wywiadu USA, krytykowana za prorosyjskie narracje ws. NATO i Ukrainy. Wyjazd Romanowskiego do USA, podobnie jak Zbigniewa Ziobry, rzuca nowe światło na jego status „na wygnaniu” i powiązania z konserwatywnymi kręgami w Waszyngtonie.