Przekazano informacje w sprawie przyczyny śmierci córki Mariusza Węgłowskiego. Nikt nie był na to gotowy
Mariusz Węgłowski przeżywa największą tragedię swojego życia. Jego 24-letnia córka Nikola zmarła nagle pod koniec kwietnia. Dopiero po pogrzebie ujawniono prawdopodobną przyczynę jej śmierci, co wstrząsnęło rodziną, bliskimi i mieszkańcami Kobierzyc.
Zaangażowanie w pomoc dzieciom – dramat dwa dni później
Aktor, znany z ról w serialach „Policjanci i policjantki” oraz „Święty”, od lat zdobywa sympatię widzów nie tylko talentem, ale i działalnością charytatywną. Regularnie wspiera akcje na rzecz dzieci, zwłaszcza tych zmagających się z poważnymi chorobami. Jeszcze 26 kwietnia apelował o pomoc dla podopiecznych hospicjum.
„Kochani, ja od wielu lat pędzę drogą pomagania hospicjum dla dzieci, ale wy w każdej chwili możecie do niej dołączyć.”
Wideo opublikowano na koncie Hospicjum Formuła Dobra. Nikt nie spodziewał się, że dwa dni później, 28 kwietnia, życie aktora zmieni się nieodwracalnie. Informacja o śmierci Nikoli utrzymywana była w tajemnicy, by rodzina mogła przeżyć żałobę w spokoju.
Próba sił w aktorstwie
Nikola miała epizodyczne doświadczenie w branży. Jak podała agencja Studio ABM, pojawiła się na castingu, ale nie kontynuowała kariery aktorskiej. Jej odejście poruszyło środowisko filmowe.
„Nikola pojawiła się u nas na krótko. Próbowała zabawy w aktorstwo. Chyba to nie była jej bajka. Zniknęła po jednym castingu. Niestety ostatnio doszły nas tragiczne wieści, że w wieku 24 lat zniknęła też z tego świata. Niektóre wyroki boskie są dla nas zupełnie niezrozumiałe. Składamy najszczersze kondolencje rodzicom dziewczynki. Nie ma chyba większej tragedii niż pogrzeb własnego dziecka.”
Pogrzeb w Kobierzycach – tłumy i morze kwiatów
6 maja na cmentarzu komunalnym w Kobierzycach odbył się pogrzeb Nikoli. Uczestniczyli w nim rodzina, przyjaciele i lokalna społeczność. Grób zasypano kwiatami i zniczami. Atmosfera była pełna emocji – wielu nie kryło łez. Rodzina unikała mediów, skupiając się na żałobie. W sieci nie brakuje słów wsparcia dla aktora, który zawsze był dumny z córki – swojego oczka w głowie.
Prawdopodobna przyczyna śmierci
Według „Super Expressu”, przyczyną zgonu Nikoli była choroba układu krążenia. Informację potwierdził mieszkaniec Kobierzyc, który znał dziewczynę od lat.
„Znałem Nikolę kilka lat, jeszcze z czasów szkoły podstawowej. Dawno jej nie widziałem, ale słyszałem, że powodem jej śmierci była choroba układu krążenia.”
Choroba rozwinęła się błyskawicznie. Znajomi wspominają Nikolę jako serdeczną, uśmiechniętą osobę z całym życiem przed sobą. Była też związana z klubem piłki ręcznej KPR Kobierzyce.
Ból po stracie dziecka
Dopiero 8 maja media podały tragiczną wiadomość. Mariusz Węgłowski, który niedawno wspierał chore dzieci, dziś sam zmaga się z niewyobrażalnym żalem. Fani w komentarzach dzielą się kondolencjami, podkreślając, jak wstrząsająca jest śmierć tak młodej osoby.