Kolejny dzień zbiórki Łatwoganga – na liczniku rekordowa kwota. Firma „Kuchnia Vikinga” przekazała najwięcej
Trwa niezwykła wyprawa rowerowa znanego influencera Łatwoganga, który pokonuje trasę z Zakopanego do Gdańska. Celem przedsięwzięcia jest zbiórka środków na leczenie ośmioletniego Maksa Tockiego, chorującego na dystrofię mięśniową Duchenne’a (DMD). Od samego początku akcja budzi ogromne emocje i zainteresowanie internautów, a suma wpłat rośnie dosłownie z godziny na godzinę. Do celu wciąż brakuje niewiele, a Łatwogang zbliża się do finału w Gdańsku.
Łatwogang wyruszył na charytatywną trasę z Zakopanego do Gdańska
Influencer wyruszył z Zakopanego w piątek o godz. 16.00, by wesprzeć zbiórkę na terapię genową dla Maksa. Swoją podróż dokumentuje na bieżąco w mediach społecznościowych oraz podczas transmisji na żywo, którą śledzą tysiące widzów. Przewidywany czas przejazdu całej trasy to około 40 godzin, choć Łatwogang podkreśla, że nie trzyma się sztywno planu i dostosowuje tempo do warunków oraz swojego samopoczucia. Towarzyszy mu grupa znajomych, którzy jadą za nim samochodem technicznym.
Organizatorzy akcji zaznaczają, że środki mają zostać przeznaczone na bardzo kosztowną terapię genową, której cena wynosi około 15 milionów złotych. Celem zbiórki jest jednak uzyskanie 12 milionów złotych jeszcze przed dotarciem do Gdańska. Jeśli ta kwota zostanie osiągnięta, influencer zapowiedział, że po krótkim odpoczynku wyruszy rowerem z powrotem do Zakopanego.

Rekordowa wpłata i imponujące wsparcie
Podczas wyprawy licznik zbiórki rośnie w bardzo szybkim tempie. Już w niedzielny poranek przekroczył 11,5 miliona złotych. Choć w nocy tempo wpłat nieco spadło, od rana ponownie zaczęło wyraźnie rosnąć.
Największą pojedynczą kwotę przekazała firma Kuchnia Vikinga, która zasiliła zbiórkę kwotą 868 001 zł. Informacja ta błyskawicznie obiegła media społecznościowe i wywołała duże poruszenie wśród internautów śledzących akcję.
Łatwogang znajduje się już w okolicach Torunia, a do Gdańska dzieli go niecałe 150 kilometrów. Mimo narastającego zmęczenia influencer nie ustaje w wysiłkach i regularnie dzieli się kolejnymi relacjami z trasy. Widzowie online oraz osoby spotykane po drodze chętnie wspierają akcję, wpłacając nawet symboliczne kwoty i dopingując go osobiście.
Łatwogang i jego poprzednie wielkie akcje charytatywne
Obecna wyprawa to kolejny duży projekt charytatywny znanego influencera. Jego poprzednia zbiórka wywołała ogromne poruszenie i przyciągnęła uwagę milionów internautów. Podczas transmisji prowadzonej przez ponad dziewięć dni udało się zebrać ponad 251 milionów złotych na rzecz fundacji Cancer Fighters. W szczytowych momentach relację oglądało jednocześnie ponad 1,5 miliona widzów.
Akcja ta była jednym z najgłośniejszych wydarzeń charytatywnych w polskim internecie, a sam Łatwogang zyskał popularność również poza światem mediów społecznościowych. Sukces tamtej zbiórki sprawił, że wielu widzów uważnie śledzi także obecną wyprawę, regularnie komentując i deklarując wsparcie dla Maksa Tockiego oraz jego rodziny.