Gdzie jest Marcin Romanowski? Marcin Bosacki: Uważamy za mało prawdopodobne, że jest w USA
Marcin Romanowski, polityk związany z PiS i były wiceminister sprawiedliwości w rządzie Mateusza Morawieckiego, jest obecnie poszukiwany na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania. Zniknął z mieszkania w Budapeszcie, ale nie wiadomo, czy opuścił Węgry, gdzie wcześniej przebywał razem ze Zbigniewem Ziobrą.
Wiceszef Ministerstwa Spraw Zagranicznych Marcin Bosacki powiedział w programie „Popołudniowa rozmowa” w RMF FM, że według wiedzy resortu mało prawdopodobne jest, aby Romanowski przebywał w Stanach Zjednoczonych, zwłaszcza legalnie.

Wedle posiadanej przez nas wiedzy jest mało prawdopodobne, żeby pan Marcin Romanowski przebywał, zwłaszcza legalnie, w USA.
Ta wypowiedź podważa doniesienia o jego obecności za oceanem i pokazuje, że informacje na temat miejsca pobytu polityka wciąż nie są potwierdzone.
Sprawa Zbigniewa Ziobry i pytania o wizę
Bosacki odniósł się również do wyjazdu Zbigniewa Ziobry do USA. Temat pojawił się podczas spotkania Radosława Sikorskiego z ambasadorem USA w Polsce, Tomem Rose’em. Rozmawiano m.in. o współpracy w sprawach bezpieczeństwa i surowców krytycznych, ale jednym z ważnych wątków była kwestia wizowa Ziobry.
Ministerstwo Spraw Zagranicznych wysłało do USA notę z pytaniem, w jaki sposób Ziobro znalazł się w Stanach Zjednoczonych, skoro jest poszukiwany w Polsce. Bosacki podkreślił, że Ziobro otrzymał wizę dziennikarską, a jeśli deklaruje działalność polityczną, pojawia się pytanie o zgodność takiego działania z zasadami wydania wizy.
Ziobro otrzymał, tego jesteśmy pewni, wizę dziennikarską. Jeśli deklaruje działalność polityczną w USA, pojawia się pytanie, czy nie łamie zasad przyznania tej wizy.
Wiceminister zaznaczył, że polski MSZ przypomniał stronie amerykańskiej o statusie obu polityków i oczekuje odpowiedzi oraz wyjaśnień.
Relacje polsko-amerykańskie
Marcin Bosacki podkreślił, że sprawa Zbigniewa Ziobry nie powinna być traktowana jako element psujący relacje między Polską a Stanami Zjednoczonymi. Zaznaczył, że współpraca obu państw ma znacznie szerszy wymiar, obejmujący bezpieczeństwo, gospodarkę i politykę.
Jednocześnie wyraził rozczarowanie tym, że Ziobro unika odpowiedzialności i nie stawia się przed wymiarem sprawiedliwości.
Jest głęboko niefortunne, że Ziobro nadal umyka w sposób tchórzliwy przed wymiarem sprawiedliwości, że boi się konfrontacji.
Wiceminister dodał jednak, że relacje polsko-amerykańskie pozostają bardzo dobre.
Amerykańscy żołnierze w Polsce
Bosacki odniósł się także do doniesień o rzekomym ograniczeniu rotacyjnej obecności 4 tysięcy amerykańskich żołnierzy w Polsce. Stanowczo zaprzeczył tym informacjom i wyjaśnił, że USA prowadzą przegląd swojego kontyngentu w Europie, ale nic nie wskazuje na zmniejszenie obecności wojskowej w Polsce.
Dementuję informacje, jakoby Amerykanie podjęli decyzję o ograniczeniu swojego kontyngentu w Polsce. Być może dotyczą one innych krajów europejskich.
Dodał, że strony nie zostały poinformowane o planach zmniejszenia liczebności sił amerykańskich na wschodniej flance NATO. Wyjaśnił też, że rotacja oddziałów stacjonujących w Polsce, Niemczech, Włoszech, Rumunii i innych państwach odbywa się co pół roku, ale nie wpływa na liczebność wojsk w Polsce.
Na pytanie o możliwość przeniesienia części żołnierzy z Niemiec do Polski odpowiedział, że nie jest to przesądzone, ale ewentualne zmniejszenie liczby wojsk w Niemczech mogłoby oznaczać wzrost obecności w Polsce.
Nie chcielibyśmy podbierać Niemcom amerykańskich żołnierzy. Ale jeśli zwiększy się liczba wojsk w Polsce z powodu redukcji w Niemczech, to dla nas będzie to plus.