Radosław Pasterczyk nie żyje. TVN24 pożegnało operatora „Faktów” na antenie

TVN24 poinformowało o śmierci Radosława Pasterczyka, 46-letniego operatora kamery i montażysty łódzkiego ośrodka stacji. Kilka dni po jego śmierci redakcja pożegnała go na antenie podczas serwisu informacyjnego. Z przekazu stacji wynika, że przez ostatnie lata zmagał się z ciężką chorobą, której szczegółów nie podano.

Pasterczyk był związany z TVN24 przez ponad dwadzieścia lat. Pracował w łódzkim oddziale i przy montażu materiałów do „Faktów” TVN. Jego zadania należały do zaplecza redakcyjnego — bez wejść antenowych, ale z bezpośrednim wpływem na to, jak widz odbiera materiał: selekcja ujęć, ich zestawienie i przygotowanie do emisji.

Wspomnienia z redakcji

Szefowa łódzkiego oddziału TVN, Marzanna Zielińska, mówiła o nim jako o osobie wyczulonej na nastroje zespołu:

Dla mnie Radek był jak saper — niezwykle wyczuwał nastroje. Wiedział, czy jestem bombą z krótkim lontem, czy bliska morza łez. W ułamku sekundy rozbrajał sytuację gestem, słowem, albo ciastkiem, po które — nie wiadomo kiedy — zdążył pójść do najbliższego sklepu. Był do bólu szczery, a jego prawda otwierała mi oczy. Nie przypominam sobie, by kiedykolwiek był bezczynny.

Reporter TVN24 w Łodzi Piotr Borowski wspominał wspólną pracę i prywatne wyjazdy:

Radek był profesjonalistą pod każdym względem. Kiedy jechaliśmy na relację, wyciągał jedną lampę, drugą lampę, rozstawiał to wszystko. Mówiłem mu, że nie mamy aż tyle czasu, a Radzio odpowiadał: „nie, tu musi być ładny obrazek, tu musi być wszystko perfekcyjnie zrobione”. Jak zepsuł się samochód, to się dzwoniło do Radka, jak trzeba było wnieść meble, to się dzwoniło do Radka, a teraz Radka zabraknie.

Reporterka TVN24 Katarzyna Pasikowska-Poczopko podkreślała jego życzliwość:

Odszedł świetny operator kamery i montażysta, ale przede wszystkim straciliśmy dobrego człowieka. Życzliwego, opiekuńczego i zawsze zaangażowanego w swoją pracę. Radek był naszą redakcyjną „złotą rączką”, na każdy problem znajdował tysiąc rozwiązań i bardzo dbał o dobrą atmosferę w pracy. Trudno mi przyjąć do wiadomości, że już go z nami nie ma.

Łódzki ośrodek TVN24, z którym był związany Pasterczyk, pełni funkcję produkcyjno-realizacyjną — tam powstają materiały trafiające później na antenę ogólnopolską. Pożegnanie operatora przekazano także w serwisie informacyjnym stacji.