Kryzys na linii Polska-Ukraina: nieobecność Zełenskiego i spór o jednostkę „Bohaterów UPA”
Nieobecność prezydenta Zełenskiego na konferencji w Gdańsku
Pod koniec czerwca w Gdańsku odbyła się Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, której udział miał wziąć prezydent Wołodymyr Zełenski. Kilka dni przed wydarzeniem wycofał się jednak z wizyty, co zdaniem dr. Jakuba Olchowskiego z UMCS i Instytutu Europy Środkowej obniżyło rangę spotkania. – To dyplomatyczne fiasko – ocenił ekspert w rozmowie z portalem RadioZET.pl.
Sekretarz stanu w kancelarii prezydenta Marcina Przydacza skrytykował tę decyzję, twierdząc, że „Zełenski wystawił Tuska na pośmiewisko”. Politolog uspokaja jednak, że Ukrainę reprezentowała premierka, a kwestia relacji polsko-ukraińskich jest wykorzystywana instrumentalnie przez polskie władze. – O nieobecności Zełenskiego zadecydowała urażona duma i cechy osobowości prezydenta, m.in. egocentryzm i narcystyczne zachowania – wyjaśnia dr Olchowski.
Spór o jednostkę „Bohaterów UPA” i konsekwencje dla stosunków dwustronnych
Źródłem obecnego kryzysu jest majowa decyzja Ukrainy o nadaniu jednej z jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Dr Olchowski ocenia, że podjęto ją w pewnej nieświadomości skutków. – Zełenski z pewnością nie spodziewał się tak poważnych konsekwencji dyplomatycznych – powiedział. Reakcja Polski była dotąd zawsze zdecydowana, jednak nigdy nie tak emocjonalna i na tak wysokim szczeblu, jak tym razem.
Po decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Zełenskiemu Orderu Orła Białego, Ukraina próbowała złagodzić spór, lecz – według eksperta – brakowało konkretnego planu działania. – Ostatecznie Kijów nic nie zrobił – podkreślił dr Olchowski. Polityk przewiduje, że konsensusu szybko nie będzie, a sytuacja może się pogorszyć w nadchodzących tygodniach.
Znaczenie polityki historycznej i reakcje społeczne
Dr Olchowski wskazuje, że dla Ukraińców nazywanie jednostki imieniem „Bohaterów UPA” nie jest problemem, ponieważ nie widzą w tym niczego złego. – W ukraińskich mediach społecznościowych panuje podobny zgiełk jak w Polsce, jednak Ukraińcy argumentują, że to oni walczą na wojnie, broniąc Europy, a Polacy skupiają się na historycznych sporach dotyczących bohaterów – wyjaśnia ekspert.

Dla Polaków natomiast rzeź wołyńska pozostaje fundamentem pamięci zbiorowej, co powoduje silne emocje. – Dyskusje mogą się toczyć na poziomie racjonalnym, ale emocji w tym przypadku nie da się wyeliminować – zaznacza dr Olchowski.
Polityczne napięcia i rekcje na arenie krajowej
Ekspert przewiduje, że temat sporu polsko-ukraińskiego będzie wykorzystywany podczas nadchodzącej kampanii wyborczej. – Polityka historyczna okazuje się ważniejsza niż interesy bezpieczeństwa, ponieważ żadna ze stron nie chce się wycofać – komentuje dr Olchowski. Dodaje, że państwa zachodnie, takie jak Niemcy, Francja, Wielka Brytania czy Skandynawia, nie rozumieją motywów polsko-ukraińskiego konfliktu, uważając go za niepotrzebne komplikowanie relacji między dwoma potrzebującymi się krajami.
W ostatnich dniach doszło do ostrej wymiany zdań między Kijowem a Kancelarią Prezydenta RP. Zełenski twierdzi, że ukraińska dyplomacja proponowała prezydentowi Nawrockiemu spotkanie i wspólną konferencję, na co strona polska odpowiada, że Kijów nie wykazał gotowości do realnego dialogu. – Nie było żadnej gotowości do zmiany podejścia w sprawie nazewnictwa OUN-UPA, a jednocześnie była gra na czas i zwlekanie – stwierdził Marcin Przydacz.
Odebranie Orderu Orła Białego i dalsze działania
Decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Zełenskiemu podjął Karol Nawrocki 19 czerwca. Dzień później ukraiński prezydent sam odesłał order do Polski. Byli prezydenci Ukrainy – Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko – zrzekli się swoich odznaczeń w geście solidarności z Zełenskim.
W reakcji polski wicemarszałek Senatu Michał Kamiński odesłał ambasadorowi Ukrainy dwa ukraińskie odznaczenia, protestując przeciwko gloryfikacji nacjonalistów odpowiedzialnych za rzeź wołyńską. W niedzielę 28 czerwca Zełenski przedstawił w ukraińskim parlamencie projekt ustawy o budowie Panteonu Narodowego.