Zarzuty dla 28-latki po wypadku na DK74 w Wójcinie, w którym zginęło dwoje dzieci
Prokuratura Rejonowa w Opocznie postawiła zarzuty 28-letniej Agacie G., kierującej Toyotą Yaris, w sprawie wypadku z 25 lipca 2026 roku na drodze krajowej nr 74 w Wójcinie. W zderzeniu trzech aut zginęło dwoje dzieci w wieku 8 i 11 lat, a cztery osoby zostały ranne. Kobieta nie przyznaje się do winy.
Czynności z udziałem podejrzanej wykonano 29 lipca, po tym jak śledczy otrzymali pierwszą opinię specjalisty.
— Pozyskano wstępną opinię biegłego z zakresu ruchu drogowego. W oparciu o zgromadzony dotychczas materiał dowodowy oraz wnioski opinii specjalistycznej w dniu 29 lipca 2026 roku w Prokuraturze Rejonowej w Opocznie wykonano czynności procesowe z udziałem 28-letniej podejrzanej — poinformowała prok. Dorota Mrówczyńska z Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim.
Jak doszło do zderzenia trzech aut
Zarzut dotyczy nieumyślnego naruszenia zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym ze skutkiem śmiertelnym. Z ustaleń prokuratury wynika, że kierująca Toyotą zjeżdżała na lewy pas dwupasmówki i nie zachowała przy tym wymaganej ostrożności. Nie ustąpiła pierwszeństwa Peugeotowi 5008, który akurat wyprzedzał lewym pasem, i uderzyła w niego.

Peugeot po zderzeniu wypadł z toru jazdy, zjechał na prawy pas i wbił się w bok Nissana Qashqai, jadącego prawidłowo przed Toyotą. Peugeot wylądował w rowie, dachował i uderzył w drzewo. Nissan również zjechał do rowu.
Kierowca Peugeota odniósł obrażenia. Dwójka dzieci, która podróżowała z nim na tylnej kanapie — 11-latek i 8-latek — zginęła na miejscu. Rany odnieśli także kierujący Nissanem i dwaj jego pasażerowie.
Sąd nie zgodził się na areszt
Jeszcze w dniu przedstawienia zarzutów opoczyńska prokuratura wystąpiła do sądu o trzymiesięczny areszt tymczasowy dla 28-latki. Śledczy powoływali się na potrzebę zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, grożącą podejrzanej surową karę oraz zaplanowane dalsze czynności w sprawie.
Sąd wniosek oddalił. Zamiast aresztu zastosował wobec Agaty G. dozór policyjny, zakaz opuszczania kraju wraz z zatrzymaniem paszportu i poręczenie majątkowe. Za nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym kodeks karny przewiduje od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.