Nowe Warpno – najdalej na północny zachód wysunięta gmina w Polsce, w której mieszka nieco ponad tysiąc osób
Nowe Warpno w województwie zachodniopomorskim liczy niewiele ponad tysiąc mieszkańców, a jego historia sięga XIII wieku. Gmina jest najdalej wysuniętą na północny zachód częścią Polski, dlatego mieszkańcy mówią o sobie, że żyją na samym krańcu kraju.
Miasteczko leży na Półwyspie Nowowarpieńskim, między Zalewem Szczecińskim a Jeziorem Nowowarpieńskim. Przypomnieli o nim autorzy instagramowego profilu @poznajekraje, którzy zwrócili uwagę, że wiele polskich miejscowości pozostaje poza radarem turystów.
— Są w Polsce miasteczka, o których prawie nikt nie mówi, choć wyglądają jak z pocztówki. Spokojna tafla wody i cicha, rozległa przestrzeń przypominają trochę skandynawski klimat — czytamy w opisie nagrania.
Autorzy zachęcają do spaceru po centrum i promenadzie, gdzie zabudowę tworzą kamienice i niskie rybackie domy.
Zabytki i miejska plaża
Najstarszym punktem na mapie miasteczka jest ratusz z 1697 roku. Do tego dochodzą dwie świątynie: gotycki kościół Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny oraz kościół świętego Huberta. Promenada i plaża miejska dają warunki do długich spacerów, a położenie nad wodą sprzyja sportom wodnym i plażowaniu.
Od czerwca ubiegłego roku kursuje tramwaj wodny Queen of Szczecin, którego jedna ze stacji działa właśnie w Nowym Warpnie. Rejs pozwala dopłynąć do Świnoujścia oraz do Szczecina.
Co w okolicy
Nowe Warpno sprawdza się jako baza wypadowa. Poza Szczecinem i Policami autorzy nagrania wymienili Krzywy Las koło Gryfina, Park Krajobrazowy Dolina Dolnej Odry, Puszczę Wkrzańską, Trzebież i Zalew Szczeciński.
Łodzią z Nowego Warpna można też dostać się do niemieckiej wsi Altwarp, znanej ze spokojnej atmosfery i bułek z rybą, czyli fischbrötchen.