„Będziemy zmuszeni”. Rosja grozi krajom europejskim. Wśród nich jest Polska
Rosja ponawia groźby wobec krajów europejskich, ostrzegając, że państwa, które zgodzą się na rozmieszczenie francuskich samolotów zdolnych do przenoszenia broni jądrowej, mogą stać się potencjalnymi celami w razie konfliktu. Wśród krajów rozważających udział w tym programie znalazła się także Polska.[1][3]
Dlaczego rosyjskie groźby mają znaczenie?
Groźby z Moskwy są kolejnym sygnałem rosnącego napięcia na linii Rosja–Zachód. Rozmieszczenie francuskich bombowców w Europie ma według Paryża wzmocnić odstraszanie wobec Rosji, ale w ocenie Kremla może to wymusić rewizję rosyjskich planów wojskowych i zmianę listy priorytetowych celów na wypadek poważnego konfliktu.[1][3]
Jakie są plany Francji?
Prezydent Emmanuel Macron ogłosił, że Francja zwiększy liczbę głowic jądrowych oraz umożliwi tymczasowe rozmieszczenie swoich sił strategicznych u europejskich sojuszników. Francuskie bombowce mogą pojawić się także w krajach takich jak Polska, co ma wzmocnić europejskie odstraszanie wobec Rosji.[1][3]
Co mówi rosyjski wiceszef MSZ?
Aleksandr Gruszko, wiceszef rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ostrzegł w rozmowie z Russia Today, że rosyjskie wojsko „będzie zmuszone zwrócić szczególną uwagę na tę kwestię” przy aktualizacji listy priorytetowych celów w razie poważnego konfliktu.[3]
„Oczywiste jest, że nasze wojsko będzie zmuszone zwrócić szczególną uwagę na tę kwestię w kontekście aktualizacji listy priorytetowych celów na wypadek poważnego konfliktu. W rezultacie, zamiast deklarowanego przez Francję wzmocnienia obrony swoich sojuszników — którym, nawiasem mówiąc, nie oferują żadnych żelaznych gwarancji — bezpieczeństwo tych krajów w rzeczywistości zostaje osłabione.”
Rosja kontra europejskie inwestycje w bezpieczeństwo
Rosyjskie groźby pokazują narastające napięcia w relacjach z Zachodem. Udział Polski w programie oraz rozmowy o współpracy obronnej podczas polsko-francuskiego szczytu międzyrządowego w Warszawie wpisują się w szerszą strategię wzmacniania europejskich zdolności odstraszania wobec potencjalnej agresji Rosji.[1][3]
Warto też przeczytać:
- „Nienawidzę Putina z całej duszy”. Jedna decyzja, która przelała czarę goryczy w Rosji. „Jest coraz gorzej”
- Zabójczy atak Ukrainy. Uderzyli w placówkę rosyjskiego wywiadu [WIDEO]
- Europa ćwiczy zajęcie Królewca? Rosja rzuca oskarżenia