Burza po oświadczeniu Karola Nawrockiego. Błyskawiczna reakcja Kosiniaka-Kamysza
Prezydent Karol Nawrocki przeszedł do zdecydowanej ofensywy, domagając się od rządu Donalda Tuska pilnych działań w sprawie umowy handlowej z krajami Mercosur. We wtorek, 7 kwietnia 2026 roku, zapowiedział skierowanie oficjalnego listu do premiera wraz z gotowym projektem skargi do Trybunału Sprawiedliwości UE.
Ofensywa Karola Nawrockiego i gotowy projekt skargi
„Kieruję do premiera Donalda Tuska specjalny list z żądaniem natychmiastowego zaskarżenia umowy Unii Europejskiej z państwami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Rząd obiecał to wykonać, ale do dziś tej obietnicy nie spełnił. Wieś nie może dłużej czekać. Do listu dołączam gotowy projekt takiej skargi. Wszystko jest przygotowane, wystarczy zacząć działać. Należy wykorzystać wszystkie możliwe ścieżki, by zatrzymać umowę z Mercosur” – podkreślił prezydent.
Dodatkowo Nawrocki zaproponował ustawę chroniącą rolników przed uciążliwymi pozwami sąsiedzkimi.
Reakcja wicepremiera: zarzut braku wiedzy
Rząd szybko zareagował. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zarzucił prezydentowi spóźnienie i brak znajomości aktualnej sytuacji prawnej, podkreślając, że działania te podejmuje już Rada Ministrów oraz europosłowie koalicji.
„Prezydent znowu spóźniony. Dzięki europosłom PSL umowa z krajami Mercosur już trafiła do TSUE, a ustawa chroniąca rolnicze funkcje produkcyjne wsi jest w trakcie procedowania przez rząd. Skuteczność mierzy się czynami, a nie tylko słowami i decybelami” – napisał Kosiniak-Kamysz na platformie X.
Jego zdaniem inicjatywa prezydenta to bardziej medialny spektakl niż realna pomoc dla rolnictwa.
Spór o kompetencje i stan prawny umowy
Inni przedstawiciele koalicji rządzącej również skrytykowali Nawrockiego, podważając zasadność jego apelu i konstytucyjne uprawnienia w polityce europejskiej.
Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski przypomniał, że polityka zagraniczna należy wyłącznie do rządu.

„Jeszcze raz podkreślam – Prezydent nie ma konstytucyjnych uprawnień do prowadzenia polityki europejskiej, która jest domeną wyłącznie Rady Ministrów. Przypominam też, że podczas pierwszego posiedzenia RBN obiecał przekonać Włochy do przystąpienia do mniejszości blokującej umowę Mercosur” – wskazał szef MSZ.
Europoseł Michał Szczerba podkreślił, że sprawa jest już w Luksemburgu.
„To tylko para w gwizdek! Karol Nawrocki próbuje przykryć swoją kryptoaferę. Wniosek o wydanie opinii prawnej dotyczącej umowy Mercosur do TSUE został już dawno złożony. Parlament Europejski podjął tę decyzję 21 stycznia, z inicjatywy europosłów Koalicji Obywatelskiej i PSL, na podstawie artykułu 218 ust. 11 Traktatu o funkcjonowaniu UE, co wstrzymało ratyfikację umowy” – precyzował eurodeputowany.
Opozycja broni Nawrockiego i atakuje rząd
Politycy PiS stanęli w obronie prezydenta, oskarżając rząd o kłamstwa i bierność, która zmusza głowę państwa do interwencji.
Poseł Krzysztof Ciecióra odniósł się do wpisu Kosiniaka-Kamysza, wskazując dwa błędy.
„1. Ustawa prezydenta jest już w Sejmie, a wasza nie. 2. Nie złożyliście jeszcze skargi na Mercosur. Jeden wpis i aż dwa kłamstwa, bardzo brzydko” – napisał poseł na platformie X.
Jacek Sasin określił działania Nawrockiego jako niezbędną misję ratunkową.
„Rząd Tuska znów prowadzi nas ku gospodarczemu upadkowi, dlatego Prezydent Karol Nawrocki musi działać i ratować sytuację. Polscy rolnicy nie mogą dłużej czekać – umowa Mercosur musi zostać zaskarżona natychmiast!” – podkreślił Sasin.