Kolejny bank wydał apel, obywatele mają gromadzić gotówkę. Konkretna kwota na jedną osobę

Przez tysiąclecia świat handlu napędzały brzęczące monety i szeleszczący papier. Fizyczne pieniądze długo dominowały w transakcjach, a karty płatnicze, które pojawiły się dopiero w połowie XX wieku, zdobywały rynek powoli. Obecnie obserwujemy całkowitą przemianę w finansowym krajobrazie – gotówka wyraźnie ustępuje miejsca płatnościom bezgotówkowym, które niemal całkowicie przejęły nasze codzienne nawyki, oferując niespotykaną dotąd wygodę dzięki zastosowaniu kart i smartfonów.

Dane Europejskiego Banku Centralnego pokazują wyraźny trend: udział transakcji gotówkowych w punktach sprzedaży strefy euro zmalał z ponad 70% w 2019 roku do zaledwie 59% trzy lata później. Ta zmiana doskonale obrazuje tempo cyfryzacji finansów. Mimo zachwytu nad wygodą elektronicznych rozwiązań rośnie świadomość ich słabości. Im bardziej społeczeństwo polega wyłącznie na systemach teleinformatycznych, tym większe ryzyko systemowych awarii i niedostępności usług finansowych.

obrazek

Alarm ze strony instytucji finansowych

Coraz więcej instytucji finansowych dostrzega niepokojący trend związany z nadmiernym uzależnieniem od zdecentralizowanych rozwiązań cyfrowych. Iluzoryczne poczucie bezpieczeństwa szybko znika, gdy zawiedzie technologia. Gdy dojdzie do awarii systemów, może to przysporzyć rynkowi ogromnych strat i doprowadzić do znaczącego paraliżu. Przykładowo, co zrobimy, jeśli terminal płatniczy w ulubionym sklepie nagle przestanie działać? Takie przypadki stają się dla wielu banków ostrzeżeniem o konieczności przygotowania planów awaryjnych.

Ważną rolę w bezpieczeństwie gospodarstw domowych pełni gotówka. W razie globalnego blackoutu lub cyberataku, który zablokuje infrastrukturę telekomunikacyjną i energetyczną, sklepy nie będą w stanie przyjmować płatności bezgotówkowych, a bankomaty staną się bezużyteczne. W takich sytuacjach fizyczne banknoty stanowią ostatnią linię obrony i pozwalają zachować płynność finansową.

Szwedzki Riksbank wskazuje konkretne rekomendacje

Szwecja, która uchodzi za pioniera odchodzenia od gotówki, musiała zmienić swoje podejście. Riksbank – szwedzki bank centralny – wydał oficjalne wytyczne zalecające obywatelom zabezpieczenie domowych oszczędności w formie gotówki. Każdy dorosły mieszkaniec kraju powinien mieć w domu rezerwę wynoszącą około 1000 koron szwedzkich (około 100 euro). Ta suma stanowi podstawową zapasową kwotę, która pozwoli podczas krótkiego kryzysu dokonać niezbędnych zakupów, takich jak żywność czy leki.

Zalecenia holenderskiego banku centralnego – kolejne ostrzeżenia

Stanowczy apel o posiadanie gotówki wystosowała również instytucja z Amsterdamu – De Nederlandsche Bank. Dyrektor tej instytucji ostrzega, że system płatności w Holandii jest silnie zależny od dwóch amerykańskich gigantów: Visa i Mastercard. Ta zależność oznacza, że poważne problemy techniczne lub cyberataki na serwery tych firm mogą sparaliżować handel detaliczny w całym kraju.

W ramach minimalizacji ryzyka holenderski bank centralny poleca, by każdy mieszkaniec systematycznie posiadał w domu około 70 euro w gotówce jako zabezpieczenie na czarną godzinę.

System płatności w Holandii działa obecnie sprawnie, awarie są rzadkie, ale w razie cyberataku, zakłóceń w dostawach prądu lub napięć politycznych może dojść do poważnych zakłóceń.

Dodatkowo instytucja zaleca korzystanie z różnych, niezależnych metod płatności, nie opierając się wyłącznie na jednej platformie i zabezpieczając dostęp do gotówki. Podkreśla się potrzebę utrzymania infrastruktury bankomatowej i ciągłą emisję banknotów, co ma chronić suwerenność finansową społeczeństwa oraz zapewnić bezpieczeństwo w sytuacjach kryzysowych.

Dlaczego gotówka jest dziś tak cenna?

W dobie ciągłej cyfryzacji pieniądz papierowy to nadal najprostsza i najbardziej niezależna forma pieniądza. Nie wymaga połączenia z siecią internetową, specjalnych autoryzacji ani stałego zasilania elektrycznego. To daje mu ogromną przewagę w sytuacjach awaryjnych. Szefowie banków centralnych coraz częściej podkreślają, że niezależna od technologii gotówka to skuteczne zabezpieczenie na wypadek kryzysów, których nie można wykluczyć w zmieniającym się świecie.

Zatem mimo wygody płatności bezgotówkowych, warto dziś pomyśleć o domowej rezerwie gotówkowej – kwocie, która może okazać się na wagę złota, gdy zawiedzie cyfrowy świat.