6 fałszywych informacji o ataku w Krakowie. Policja i MON prostują plotki z ostatnich godzin
Po sobotnim ataku na Rynku Głównym w Krakowie, w którym według policji zginęło sześć osób, w internecie szybko pojawiły się nagrania, wpisy i „pewne informacje”. Część z nich okazała się nieprawdziwa. Małopolska policja i ministrowie kilka razy publicznie je prostowali. Zebraliśmy sześć najważniejszych dementi z ostatnich godzin.
1. „Był drugi napastnik, policja go szuka”
To pogłoska, która rozeszła się najszybciej. Jak podał portal CyberDefence24, informacja o dwóch uczestnikach zdarzenia trafiła wcześniej do mediów, m.in. od policjanta rozmawiającego z PAP. Małopolska policja napisała jednak na portalu X: „Dementujemy informację o śmierci policjanta oraz o poszukiwaniu kolejnego sprawcy”. I dodała: „Jedyny znany sprawca zdarzenia jest w rękach policji”.
2. „Zginął ranny policjant”
W tym samym komunikacie policja zaprzeczyła doniesieniom o śmierci funkcjonariusza. Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego ranni zostali dwaj policjanci, obaj przeszli operacje, a stan jednego z nich jest bardzo ciężki. Według ostatnich oficjalnych informacji obaj żyją.
3. „Sprawca to cudzoziemiec” i „sprawca to żołnierz”
Policja zdementowała pogłoski, że napastnik pochodzi z innego kraju: „Sprawca zdarzenia z Rynku Głównego w Krakowie jest obywatelem Rzeczpospolitej Polskiej”. Media podają, że to Michał O. z województwa świętokrzyskiego. Większość redakcji pisze, że ma 24 lata, RMF FM podało 25 lat.
Wątek wojskowy pojawił się, bo według świadków napastnik miał na sobie strój przypominający mundur. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz napisał na X, że mężczyzna „nie był i nie jest żołnierzem WP i nigdy nie miał nic wspólnego z wojskiem”. Według mediów, które powołują się na policję, miał natomiast pozwolenie na broń.
4. „Policja przyjechała za późno”
Takie wpisy też krążyły w sieci. Policja odpowiedziała: „Dementujemy informacje o późnej reakcji Policji. Funkcjonariusze rozpoczęli interwencję NATYCHMIAST”. Według komunikatu pierwszy patrol zaczął działać 23 sekundy po zgłoszeniu. To dane podane przez samą policję, nikt ich jeszcze niezależnie nie sprawdził.
5. „Ktoś biega po dachu Kościoła Mariackiego”
Kilka godzin po ataku w mediach społecznościowych zaczęło krążyć nagranie, które miało pokazywać osobę na dachu bazyliki. Policja napisała: „Dementujemy informacje o osobie biegającej po dachu Kościoła Mariackiego”. Według niej film pochodzi sprzed kilku godzin, a reakcję funkcjonariuszy wywołał ksiądz, który wyszedł na taras plebanii.
6. „Nocne strzały to ciąg dalszy ataku”
W nocy z soboty na niedzielę, po godz. 3, policjanci zatrzymali na ul. Kapelanka 23-latka z nożem. Oddali strzały ostrzegawcze i jeden niecelny, nikt nie został ranny. Rzeczniczka małopolskiej policji Katarzyna Cisło podkreśliła, cytowana przez RMF FM, że zdarzenie nie miało związku z atakiem na Rynku.
Jak rozpoznać fałszywą informację
- Sprawdzaj, kto ją podaje. Najpewniejsze są komunikaty policji (konto Małopolskiej Policji na X, policja.pl), prokuratury, urzędu miasta i wojewody.
- Uważaj na zdania „mój znajomy policjant mówi” i „media milczą, a…”. Pierwsze doniesienia po tragedii często są błędne.
- Patrz na datę nagrania. Film z dachu Mariackiego był prawdziwy, ale wyrwany z kontekstu.
- Pamiętaj o sztucznej inteligencji. Rzecznik rządu Adam Szłapka ostrzegał: „Fałszywe zdjęcia, nagrania i filmy wygenerowane przez AI mogą wyglądać bardzo wiarygodnie”.
- Gdy masz wątpliwości, nie przekazuj dalej. Lepiej odczekać godzinę na oficjalny komunikat.
Nagrania: oddaj policji, nie wrzucaj do sieci
Policja prosi świadków oraz osoby, które mają nagrania z telefonu lub z monitoringu, o kontakt z najbliższą jednostką policji lub z Komendą Miejską Policji w Krakowie. Prokurator Piotr Kosmaty mówił PAP, że filmy i zdjęcia powinny trafić najpierw do służb, a nie do portali społecznościowych, bo mogą być ważnym dowodem w śledztwie.
Prośba dotyczy też nas wszystkich. Nie udostępniajmy dalej nagrań z Rynku, zwłaszcza tych, na których widać rannych. To ludzie, a ich bliscy mogą zobaczyć je w telefonie.
Źródła: komunikaty Małopolskiej Policji, MON, MSWiA, Prokuratury; wypowiedzi rzecznika rządu; relacje PAP, RMF FM, Rzeczpospolitej, Gazety Krakowskiej, Radia Kraków, Wirtualnej Polski, Polsat News, naTemat, Defence24 i CyberDefence24. Stan na 8 listopada 2026 r. Informacje mogą się zmieniać.
Zdjęcie: Fot. Kevin.B / Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0.