Nicole Suszek otrzymuje groźby po zaginięciu brata z Zondacrypto. Obawia się o życie
Nicole Suszek, siostra Sylwestra Suszka – twórcy giełdy kryptowalut Zondacrypto, który zniknął bez śladu w marcu 2022 roku, otrzymuje coraz bardziej niepokojące wiadomości. Ostatnio dostała groźby, które wymusiły interwencję policji. Pierwsza z nich nadeszła nad ranem 28 kwietnia.
Tajemniczy telefon i groźby SMS
Około godziny 6:03 Nicole została obudzona tajemniczym telefonem, który okazał się głuchy. To wydarzenie mocno ją wystraszyło. Wkrótce potem otrzymała wulgarną wiadomość tekstową z pogróżkami. Próby oddzwonienia do nadawcy nie powiodły się – połączenia były odrzucane. Zdaniem Nicole sytuacja staje się coraz bardziej niebezpieczna.
„Wyrwał mnie ze snu. Moja mama drży o moje życie i boi się, że straci drugie dziecko. Sylwek też przed zniknięciem otrzymywał ostrzeżenia – ktoś wbił mu siekierę w samochód, ale lekceważył te sygnały” – mówi Nicole Suszek.
Policja prowadzi działania operacyjne
Rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, Sabina Chyra-Giereś, potwierdza, że sprawa zaginięcia Sylwestra jest rozpatrywana w formie czynności operacyjnych. Z uwagi na dobro postępowania szczegóły nie mogą być ujawnione. Nicole prowadzi własne poszukiwania i ma nadzieję, że śledczy szybko ustalą autora gróźb.
Groźby powiązane ze śledztwem Zondacrypto
Nicole nie ukrywa, że otrzymywane wiadomości mogą wiązać się z czynnościami Prokuratury Regionalnej w Katowicach dotyczącymi oszustw oraz prania pieniędzy na giełdzie Zondacrypto. Jej brat powołał tę giełdę, która na początku kwietnia ujawniła puste konta klientów. Straty szacuje się na co najmniej 350 milionów złotych.
Osoby powiązane i procesy sądowe
Kluczowe w sprawie są osoby takie jak Przemysław K., który przejmował spółki Sylwestra na miesiące przed jego zaginięciem, oraz Marian W., właściciel stacji benzynowej w Czeladzi, z którym Sylwester miał się ostatnio spotkać. Marian W. jako jedyny usłyszał zarzut w tej sprawie. Po spotkaniu z nim Sylwester zniknął i nie pojawił się na kolejnym umówionym spotkaniu.
Zarówno Przemysław K., jak i Marian W. złożyli prywatne oskarżenia przeciwko Nicole Suszek, domagając się ukarania jej za zniesławienie. Twierdzą, że rozpowszechnia nieprawdziwe informacje, które szkodzą ich reputacji i utrudniają pracę.

Zatrważające nagrania i wcześniejsze groźby
Od czasu zaginięcia brata Nicole otrzymała różne anonimowe wiadomości, w tym nagrania przypominające jego głos. Na jednym z nich miał prosić o okup w wysokości 12 milionów złotych. Pojawiły się też SMS-y z groźbami:
„To nie są żarty, po tygodniu będzie zdjęcie ciała” oraz „Na Sylwestrze się nie skończy, a policja was nie ochroni. Czasu jest wiele, przed wami całe życie w strachu”.
Do dziś nie ustalono autorów nagrań ani autentyczności głosu Sylwestra Suszka.
Policja intensywnie bada sprawę
Śledczy analizują wszystkie tropy w sprawie zaginięcia założyciela Zondacrypto. Dzięki działaniom prokuratury i policji nadawcy niepokojących wiadomości mogą wkrótce zostać zidentyfikowani. Nicole i rodzina z niepokojem czekają na dalszy rozwój wydarzeń.