Partnerka Łukasza Litewki wydała emocjonalny apel. Tej sytuacji sobie nie życzy

23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej doszło do tragicznego wypadku, w którym zginął 36-letni poseł Łukasz Litewka. Polityk jechał rowerem ulicą Kazimierzowską, gdy 57-letni kierowca samochodu marki Mitsubishi zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w niego. Mimo podjętej reanimacji, Litewka zmarł na miejscu na skutek ciężkich obrażeń, w tym krwotoku z tętnicy udowej. Kierowca był trzeźwy, a prokuratura pod nadzorem policji prowadzi szczegółowe śledztwo, analizując m.in. nagrania z monitoringu.

Wiadomość o śmierci posła Nowej Lewicy wstrząsnęła opinią publiczną, wywołując falę kondolencji od polityków, znajomych i zwykłych obywateli. Pogrzeb odbył się kilka dni później, gromadząc liczne grono żałobników. Kierowca został zatrzymany, ale wkrótce zwolniono go za kaucją, zapewniając mu ochronę przed ewentualną agresją.

obrazek

Emocjonalny apel partnerki – Natalia reaguje na chaos w sieci

Natalia Bacławska, partnerka zmarłego posła, opublikowała w mediach społecznościowych poruszający komunikat. Wyraziła przytłoczenie dezinformacją i chaosem informacyjnym panującym w internecie po tragedii.

Włączyłam na chwilę internet, od razu tego pożałowałam. Ilość dezinformacji oraz chaosu jest zatrważająca… ale postarajmy się to uporządkować w miarę możliwości.

Ostrzegła przed nieuczciwymi zbiórkami charytatywnymi, które wykorzystują wizerunek Łukasza Litewki i emocje społeczeństwa. Podkreśliła, że oficjalne inicjatywy prowadzi wyłącznie fundacja związana z posłem.

Jeżeli chcecie pomóc lub wpłacić na zrzutkę – róbcie to tylko i wyłącznie z czystej chęci i intencji. Nie wierzcie w posty tworzone na bazie „Łukasz by tego chciał”, „Łukasz miał pomóc w tej zrzutce”. Takie informacje posiada tylko i wyłącznie fundacja i mogą takie zrzutki wychodzić tylko z rąk fundacji. Jeżeli dana osoba, tworząc taki post, dodatkowo wrzuca zdjęcie Łukasza, podając się za jego przyjaciela lub bliskiego, niestety wprowadza Was w błąd i bazuje na emocjach.

Natalia potępiła też fałszywe materiały oparte na zdjęciach generowanych przez sztuczną inteligencję, często powiązanych z reklamami.

Wszystkie wywiady opierające się na zdjęciach z AI z linkami naładowanymi reklamami są wirusem i kłamstwem.

Ostrzeżenie przed teoriami spiskowymi i brakiem szacunku

Partnerka zaapelowała o zaprzestanie szerzenia teorii spiskowych i niezweryfikowanych informacji, które szkodzą pamięci zmarłego i jego rodzinie.

Nie twórzmy i nie powielajmy teorii spiskowych. Jeżeli posiadacie sprawdzone i przydatne informacje – możecie je przekazać. Pamiętajcie, że nie każdy szuka prawdy, a jedynie sensacji.

Zwróciła uwagę na osoby budujące swoją popularność na fałszywych relacjach z posłem.

Każda osoba podająca się za samozwańczego „następcę”, opisująca wspólne plany, których nie było, tworzy treści dla własnych korzyści, wiedząc, że aktualnie nikt nie ma siły z tym walczyć, a dobre serca wierzą w dobre intencje.

Podkreśliła też konieczność poszanowania prywatności rodziny.

Wstawianie prywatnych rozmów bez zgody rodziny jest krzywdzące i niezgodne z prawem.

Na zakończenie wezwała do solidarności i czujności, nawiązując do wartości, które wyznawał Litewka.

Bądźcie czujni i w gotowości, pomoc innym i czynienie dobra to wartości, które łączą. Tak właśnie powstał #teamlitewka, a w chaosie łatwo się zgubić. Głęboko wierzę, że wszyscy patrzymy w jednym kierunku i czekamy.