Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił umorzenie sprawy Kaczyński–Brejza
Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił postanowienie pierwszej instancji w sprawie zniesławienia Krzysztofa Brejzy przez Jarosława Kaczyńskiego i przekazał ją do ponownego rozpatrzenia. — J. Kaczyński przegrywa z kretesem, to klęska całego systemu PiS. Zakończyła się rozprawa apelacyjna — napisał europoseł KO w serwisie X, dołączając 20-minutowe nagranie z uzasadnieniem.
W styczniu Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia uznał, że Kaczyński dopuścił się zarzuconego czynu, ale ze względu na znikomą szkodliwość społeczną postępowanie umorzył. Sąd ocenił wtedy, że wypowiedź prezesa PiS wypełniała przesłankę zniesławienia z art. 212 Kodeksu karnego. Brejza oskarżył Kaczyńskiego z oskarżenia prywatnego.
Słowa z komisji śledczej do spraw Pegasusa

Sprawa dotyczy wypowiedzi z posiedzenia sejmowej komisji śledczej do spraw Pegasusa w marcu 2024 r. Lider PiS, odnosząc się do Brejzy, mówił: „Znaczący polityk formacji opozycyjnej dopuszcza się bardzo poważnych, a przy tym odrażających przestępstw”. W marcu ubiegłego roku Sejm uchylił Kaczyńskiemu immunitet w tej sprawie.
Sąd Okręgowy uznał decyzję pierwszej instancji za błędną, uchylił ją i skierował do ponownego rozpatrzenia. Teraz postępowanie wróci do sądu rejonowego.
Brejza po wyroku
Już po ogłoszeniu rozstrzygnięcia Brejza rozmawiał z TVP Info. — Czuję, że dochodzimy do prawdy i widzę, że prawda, która jest potrzebna całej Polsce, ujrzy światło dzienne. Cieszę się z przegranej Jarosława Kaczyńskiego, z przegranej systemu zła — ocenił europoseł KO.
Męża w tej sprawie reprezentuje Dorota Brejza. — To rozstrzygnięcie dobre i sprawiedliwe. Czekamy na dalsze kroki. Teraz sprawa wróci do pierwszej instancji i mam nadzieję, że tam Jarosław Kaczyński spotka się już ze sprawiedliwością — powiedziała.
— Sprawa jest bardzo poważna, bo dotyczy „polskiego Watergate”. Tego, jak KO była w 2019 r. niszczona cyberbronią do walki z terroryzmem, czyli Pegasusem. Jarosław Kaczyński kłamał na komisji śledczej do spraw Pegasusa — dodał Brejza.