Stanisława Celińska nie żyje. To za te role pokochali ją Polacy

We wtorek, 12 maja 2026 roku, świat polskiej kultury pogrążył się w żałobie. W wieku 79 lat odeszła Stanisława Celińska – wybitna aktorka teatralna, filmowa i wokalistka, uwielbiana przez miliony Polaków. Informację o śmierci artystki potwierdził jej wieloletni menedżer, Maciej Muraszko.

„Z wielką rozpaczą muszę państwa poinformować, że dziś po południu odeszła Nasza Stasia. Mam ogromną nadzieję, że spotkała się już z Bogiem, którego tak bardzo kochała. Stasia była Wspaniałym Człowiekiem, Najlepszym, jakiego znałam” – przekazała w mediach społecznościowych Joanna Trzcińska, opiekująca się profilami artystki.

Stanisława Celińska urodziła się 29 kwietnia 1947 roku w Warszawie. Ukończyła Państwową Wyższą Szkołę Teatralną w stolicy, a debiutowała na deskach Teatru Współczesnego w roli Anieli w sztuce Aleksandra Fredry „Wielki człowiek do małych interesów” w reżyserii Jerzego Kreczmara.

Stanisława Celińska – bohaterki, które znała cała Polska

Przez dekady występowała na scenach wielu warszawskich teatrów, m.in. Współczesnego (1969–1974, 1981–1983), Nowego (1983–1988) i Dramatycznego (1989–1990). Współpracowała też z TR Warszawa, Teatrem Kwadrat oraz Teatrem Studio.

Na dużym ekranie zadebiutowała w filmie Andrzeja Wajdy „Krajobraz po bitwie”, grając u boku Daniela Olbrychskiego, Tadeusza Janczara i Aleksandra Bardiniego. W 1974 roku w komedii Stanisława Barei „Nie ma róży bez ognia” wcieliła się w Lusię – żonę Jerzego Dąbczaka. Rok później zagrała Agnieszkę Niechcic, córkę Barbary i Bogumiła, w ekranizacji „Nocy i dni” Jerzego Antczaka.

obrazek

Role, które ukochała publiczność

Ważnym etapem w jej karierze był film „Panny z Wilka” Andrzeja Wajdy (1979), w którym wystąpiła jako Zosia. Później grała w produkcjach Krzysztofa Zanussiego („Cwał”, 1995) i Andrzeja Wajdy („Panna Nikt”, 1996) jako matka głównej bohaterki. W filmografii artystki znalazły się też m.in. „Spis cudzołożnic” Jerzego Stuhra (1995), „Pieniądze to nie wszystko” Juliusza Machulskiego (2001), „Jasne błękitne okna” Bogusława Lindy (2006), „Ryś” Stanisława Tyma (2007) oraz „Katyń” Andrzeja Wajdy (2007).

Widownia ceniła jej kreacje serialowe. W „Alternatywach 4” Stanisława Barei (1986) zagrała romantyczną nauczycielkę Bożenę, a w „Zmiennikach” (1987) – energiczną redaktorkę Lusię poszukującą autora powieści „Krzyk ciszy”. Pojawiała się także w „Jance”, „Awanturze o Basię”, „Złotopolskich”, „Samym życiu” czy „Bulionerach”. Jedną z ostatnich ról była postać w serialu „Mamuśki”.

Szczerze o karierze i pasjach

Reżyserzy często obsadzali ją w rolach zwykłych Polek – piekarzowej, bufetowej w dyskotece czy portierki w Pałacu Kultury i Nauki. Celińska podkreślała, że takie wcielenia dawały jej swobodę i satysfakcję. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” w 2002 roku wyznała, że chętnie podejmowała się tych postaci, bo pozwalały odreagować codzienne trudy, wnosiły zabawę i dystans do zawodu.

Od lat 2000. rozwijała talent wokalny, nagrywając cenione albumy, takie jak „Atramentowa…” i „Atramentowa… Suplement”.