Światowe media o sporze Polska-Ukraina: „Rosja otwiera szampana”

Zagraniczne redakcje opisują pogorszenie relacji między Polską a Ukrainą jako najpoważniejszy kryzys dyplomatyczny między Warszawą a Kijowem od początku pełnoskalowej wojny z Rosją. Bezpośrednim powodem była decyzja prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Prasa ostrzega przed osłabieniem sojuszu

„New York Times” pisze, że historyczne spory wokół UPA wywołały najpoważniejszy kryzys dyplomatyczny między oboma krajami od początku wojny, a eskalacja osłabia obie strony i przynosi korzyść Moskwie. Dziennik zaznacza, że pogorszenie relacji może uderzyć w logistykę NATO, ponieważ większość zachodniej pomocy wojskowej trafia do Ukrainy przez terytorium Polski.

Gazeta przytacza opinię dr Ołeksandry Iwaniuk, politolożki z Uniwersytetu Warszawskiego:

„Obie strony strategicznie strzelają sobie w stopę, podczas gdy tym, który wygrywa, jest Moskwa. Rosja otwiera teraz szampana”.

Tło decyzji Nawrockiego

Zagraniczni komentatorzy opisują polskiego prezydenta jako polityka o nacjonalistycznym profilu i przypominają, że spór wpisuje się w napiętą atmosferę wewnętrzną w Polsce, gdzie kwestia pamięci o zbrodni wołyńskiej pozostaje wyjątkowo wrażliwa. Bezpośrednim powodem był majowy dekret Zełenskiego o nadaniu jednej z ukraińskich jednostek imienia „Bohaterów UPA”. Dla Polski UPA to formacja odpowiedzialna za rzeź wołyńską, uznaną przez polski parlament za ludobójstwo; dla wielu Ukraińców to symbol walki z sowiecką dominacją.

Odesłane odznaczenia

Szerokim echem odbiła się reakcja władz ukraińskich. Zełenski ogłosił, że odesłał order:

„Dzisiaj odesłałem Order z powrotem do Prezydenta RP. Wierzę, że przyszłość potwierdzi szacunek, na jaki zasługują Ukraińcy”.

Po nim polskie odznaczenia zwracali kolejni przedstawiciele Kijowa. Szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow nazwał decyzję Nawrockiego „nieprzyjaznym aktem wobec naszego narodu” i ocenił, że to „prezent dla moskiewskiego agresora, który z pewnością wykorzysta to przeciwko obu naszym krajom”.

Zachodnie tytuły patrzą na Tuska

Część komentatorów upatruje w premierze Donaldzie Tusku szansy na złagodzenie kryzysu. Media cytują jego oświadczenie:

„Konflikt między Polską a Ukrainą cieszy Putina i szokuje naszych sojuszników. Zadaniem prezydentów Zełenskiego i Nawrockiego jest uspokojenie emocji, a nie podsycanie napięć. Linia frontu jest gdzie indziej”.

Tusk ostrzegł, że uwikłanie się w ten spór byłoby „strategicznym błędem”, który kosztowałby obie strony gospodarczo, geopolitycznie i wizerunkowo.