Zakopali psa w parku w Mirsku. Jest prawomocny wyrok dla oprawców
Mieszkańcy Mirska na Dolnym Śląsku byli wstrząśnięci makabrycznym odkryciem w miejskim parku: zakopane w ziemi ciało psa, które wcześniej doświadczyło brutalnego znęcania się. Śledztwo szybko doprowadziło do właścicieli zwierząt – pary mieszkańców, oskarżonych o znęcanie się nad dwoma psami ze szczególnym okrucieństwem.
Makabryczne odkrycie w parku
W lipcu 2024 roku policjanci z Mirska, monitorując media społecznościowe, natrafili na zgłoszenie mieszkańców o zakopanym psie w parku miejskim. Na miejscu znaleźli truchło zwierzęcia w worku, przysypane ziemią. Sekcja zwłok ujawniła liczne złamania kości i obrażenia wskazujące na długotrwałe tortury.
Przerażające szczegóły śledztwa
Tego samego dnia zatrzymano 45-letnią kobietę i 52-letniego mężczyznę. Ustalono, że para przez wiele miesięcy biła psy po głowie, kopała je i rzucała o ścianę. Zwierzęta rasy mieszanej przetrzymywano w zbyt ciasnej klatce, uniemożliwiającej naturalną pozycję ciała, bez właściwej opieki weterynaryjnej i w warunkach rażącego zaniedbania. Jedno z nich nie przeżyło okrucieństwa.
Wyrok sądu
Sąd Rejonowy w Lwówku Śląskim skazał oskarżonych na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu oraz 10-letni zakaz posiadania zwierząt. Orzeczono też przepadek żyjącego psa. 4 marca 2026 roku Sąd Okręgowy w Jeleniej Górze podtrzymał wyrok, nadając mu prawomocność.
„Sprawcy nie przyznali się do popełnienia zarzucanego im przestępstwa, jednak sąd nie dał wiary ich wyjaśnieniom” – podkreśliła Ewa Węglarowicz-Makowska, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Jeleniej Górze.
Znaczenie prawomocnego wyroku
Ta sprawa dowodzi, że bezwzględne znęcanie się nad zwierzętami spotyka się z surową karą. Prawomocny wyrok to jasny sygnał dla społeczeństwa: sprawcy poniosą konsekwencje, a prawo będzie bezwzględnie egzekwowane.
Reagujmy na przemoc wobec zwierząt
Historia z Mirska przypomina o konieczności czujności. Zgłaszajmy podejrzenia maltretowania zwierząt policji lub odpowiednim służbom, by zapobiegać podobnym tragediom.