Zełenski o sporze z Polską: Ukraina jest na to gotowa
Zełenski o konflikcie wokół upamiętnienia UPA
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski na konferencji prasowej w Dublinie 1 lipca 2026 roku odniósł się do napięć z Polską w związku z nadaniem imienia bohaterów Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) jednej z jednostek wojskowych. Podkreślił, że obie kraje łączy wspólna historia, a obecnie kluczowe znaczenie ma bezpieczeństwo, zwłaszcza wobec „jednego agresora”.
— Polska i Ukraina są sąsiadami i jak wiele krajów w Europie mieliśmy w przeszłości problemy. Ale żyjemy teraz i musimy myśleć o bezpieczeństwie — mówił prezydent Ukrainy.
Gotowość do dialogu i współpracy
Wołodymyr Zełenski, który jeszcze kilka dni wcześniej wyrażał zdecydowany sprzeciw wobec narzucania Ukrainie sposobu upamiętniania bohaterów, w Dublinie zaprezentował bardziej pojednawczą postawę.
— Jeśli są pytania, znajdą się na nie odpowiedzi. Ukraina jest na to gotowa. Jesteśmy silnymi sąsiadami i dobrymi przyjaciółmi — podkreślił prezydent.
Akcesja Ukrainy do Unii Europejskiej
W kontekście rosnących napięć politycznych w regionie, Zełenski wypowiedział się również na temat procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Pomimo sprzeciwów ze strony niektórych krajów członkowskich, jak Budapeszt czy głosy parlamentarzystów z Polski, prezydent wyraził nadzieję na jednomyślne poparcie dla ukraińskiego członkostwa w UE.

— Liczymy na jednomyślność państw członkowskich. Unia powinna się kierować zasadami, a nie emocjami. Ukraina spełniła wszystkie warunki pozwalające na otwarcie klastrów negocjacyjnych — mówił Zełenski.
Prezydent Ukrainy zaznaczył, że oczekuje wsparcia ze strony premiera Węgier i rządu Polski oraz wskazał, że przyspieszenie akcesji leży w interesie wszystkich krajów członkowskich.