Łatwogang ostrzega przed fałszywymi stronami z jego nazwą. „Wszystko, co nie wychodzi z mojego Instagrama, to oszustwo”
Influencer Łatwogang ostrzegł 2 czerwca swoich obserwatorów przed stronami internetowymi, które wykorzystują jego nazwę i wizerunek. W oświadczeniu na Instagramie odciął się od witryny, która sprzedaje produkty pod jego marką i nawołuje do strajku w Polsce.
Twórca, który wcześniej zbierał miliony złotych na charytatywnych transmisjach, przekazał, że trafił na kolejne fałszywe strony i nie ma z nimi nic wspólnego.
— Ta sama strona, która sprzedaje rzeczy pod moją nazwą, rozpoczęła nawoływanie do strajku w Polsce. Daję znać jeszcze raz, że nie zakładam żadnych stron i wszystko, co nie wychodzi centralnie z mojego Instagrama, TikToka czy YouTube’a, to oszustwo — napisał Łatwogang.
Zapewnił, że na bieżąco zgłasza i usuwa takie witryny.
Fałszywe sklepy podszywają się pod twórcę

To nie pierwszy raz, gdy influencer reaguje na działania naciągaczy. Wcześniej apelował, by jego obserwatorzy nie kupowali odzieży oferowanej przez sklepy podszywające się pod jego działalność.
— Nie posiadam żadnego sklepu z odzieżą i wszystkie tego typu strony to złodzieje. Proszę, uważajcie na to — ostrzegał fanów.
Łatwogang podkreślił, że jedynym wiarygodnym źródłem informacji pozostają jego oficjalne profile w mediach społecznościowych. Każdą zbiórkę czy akcję sygnowaną jego nazwą należy zweryfikować właśnie tam.