Muzyk zespołu Lawers zginął podczas wypoczynku nad jeziorem Piaseczno

Zespół Lawers poinformował o śmierci klawiszowca Dawida

Zespół Lawers z Bieżunia przekazał informację o śmierci swojego klawiszowca, 24-letniego Dawida, mieszkańca Mławy. Młody muzyk zginął 28 czerwca podczas pobytu nad jeziorem Piaseczno koło Lidzbarka. Wpis zespołu w mediach społecznościowych wyraża żal i smutek z powodu tej tragedii.

– Dzisiaj dotarła do nas wiadomość, która stała się ciosem dla naszego zespołu. Dawid – będziemy Cię bardzo dobrze wspominać jako uśmiechniętego, tryskającego humorem i zawsze pozytywnego człowieka. Łączymy się w bólu… – napisał zespół Lawers na Facebooku.

Muzycy podkreślili, że Dawid był nie tylko współtwórcą grupy, ale również bliskim przyjacielem, z którym dzielili scenę i plany zespołu.

Odwołany koncert i informacje o pogrzebie

Po śmierci Dawida zespół Lawers zdecydował o odwołaniu zaplanowanego na 4 lipca występu podczas pikniku rodzinnego w Zgliczynie Witowym. W komunikacie poinformowano, że zespół w obecnej sytuacji nie jest w stanie wystąpić na scenie.

– Z ogromną przykrością informujemy, że w związku z tragicznymi wydarzeniami, które miały miejsce w ostatnim czasie, nie jesteśmy w stanie wystąpić na tegorocznym pikniku rodzinnym. Jednocześnie informujemy, że podczas imprezy wystąpi zaprzyjaźniony Zespół Polaris – czytamy w oświadczeniu zespołu Lawers.

Muzycy przedstawili także szczegóły dotyczące pogrzebu Dawida. Uroczystości odbędą się 4 lipca 2026 roku w Mławie. Różaniec zaplanowano na godzinę 12:30, a mszę pogrzebową o godzinie 13:00 w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym przy ulicy Księdza Maksymiliana Marii Kolbe.

– Pogrzeb odbędzie się w sobotę 04.07.2026 r. o godz. 12:30 różańcem w jego intencji a o godz. 13:00 będzie sprawowana msza pogrzebowa w kaplicy na Cmentarzu Komunalnym w Mławie ul. Księdza Maksymiliana Marii Kolbe – podali muzycy z zespołu Lawers.

Okoliczności tragedii nad jeziorem Piaseczno

Do wypadku doszło podczas wypoczynku nad jeziorem Piaseczno niedaleko Lidzbarka. Według lokalnego portalu mlawianin.pl, 24-letni mieszkaniec Mławy wszedł do wody, aby popływać. Wstępne ustalenia wskazują, że był pod wpływem alkoholu. W pewnym momencie stracił grunt pod nogami i zanurzył się pod powierzchnię jeziora.

Świadkowie zdarzenia natychmiast podjęli próbę ratunku, wyciągnęli mężczyznę na brzeg i rozpoczęli reanimację. Pomimo prowadzonych działań ratowniczych, nie udało się przywrócić funkcji życiowych Dawida.

– Mój partner wyciągnął go z wody, dziewczynka, która go znalazła, zrobiła niesamowitą robotę, bardzo nam przykro i wyrazy współczucia dla bliskich – napisała fanka zespołu Lawers w komentarzu pod informacją o śmierci muzyka.

Sprawę badają służby pod nadzorem prokuratora. Śledczy mają ustalić dokładny przebieg zdarzenia, w tym okoliczności, które doprowadziły do utonięcia młodego mężczyzny.