Mężczyzna uratował dzieci na plaży w Międzywodziu, później utonął

Tragedia na niestrzeżonej plaży w Międzywodziu

W niedzielę 28 czerwca 2026 roku około godziny 14:50 służby ratownicze otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie, który zniknął pod powierzchnią morza na plaży w Międzywodziu, województwo zachodniopomorskie. 42-letni mężczyzna przebywał tam z rodziną, gdy jego dzieci zaczęły tracić grunt pod nogami. Mężczyzna rzucił się im na pomoc i udało mu się sprowadzić je na bezpieczne miejsce. Po uratowaniu dzieci sam znalazł się w niebezpieczeństwie i zniknął pod wodą.

Działania ratownicze i nieskuteczna reanimacja

Ratownicy ze stacji Morskiej Służby Poszukiwania i Ratownictwa (SAR) w Dziwnowie wydobyli mężczyznę z morza o godzinie 15:26. Następnie przekazali go załodze Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Pomimo podjętej długotrwałej reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować.

Druga interwencja w Darłowie

Kilka minut po pierwszym zdarzeniu, około godziny 15:32, służby otrzymały kolejne powiadomienie o mężczyźnie, który nie wrócił z kąpieli, tym razem w Darłowie. 58-letni mężczyzna spędził pod wodą kilkanaście minut. Po wydobyciu natychmiast rozpoczęto akcję ratunkową, a następnie przetransportowano go śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Koszalinie.

Akcje ratownicze nad Bałtykiem w dniu tragedii

Do godziny 14:00 28 czerwca Morska Służba Poszukiwania i Ratownictwa przeprowadziła już 222 akcje ratunkowe na Bałtyku. Część z nich dotyczyła przypadków takich jak przegrzanie organizmu lub mniejsze niebezpieczeństwa związane z kąpielą.

— Ludzie, odpoczywajcie bezpiecznie! Pamiętajcie, że w wielu miejscach kąpieliska strzeżone zaczynają pracę dopiero od 1 lipca — zaapelował Sebastian Kluska, dyrektor SAR.

Podkreślił również, że osoby nad morzem mogą korzystać z numeru alarmowego 985, aby szybko zgłaszać niebezpieczne sytuacje.