Piotr Fogler odsyła Złoty Krzyż Zasługi prezydentowi Nawrockiemu

Były poseł Unii Demokratycznej Piotr Fogler zapowiedział 21 czerwca 2026 r., że odeśle prezydentowi Karolowi Nawrockiemu swój Złoty Krzyż Zasługi. Odznaczenie otrzymał w czerwcu 2005 r. z rąk ówczesnego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, razem z kilkudziesięcioma osobami nagrodzonymi za zasługi w działalności samorządowej. Powodem zwrotu jest decyzja Nawrockiego o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu.

Fogler poinformował o swoim postanowieniu w mediach społecznościowych, opisując je jako symboliczny protest.

Nie jest to gest wobec tego Prezydenta, który mi go wręczał, bo Go szanuję, ale wobec obecnego lokatora Belwederu — napisał Piotr Fogler.

We wpisie podkreślił, że sprzeciwia się odebraniu odznaczenia prezydentowi Ukrainy.

Kim jest Piotr Fogler

Fogler zasiadał w Sejmie I kadencji jako przedstawiciel Unii Demokratycznej. Później działał w samorządzie — był radnym sejmiku mazowieckiego i burmistrzem warszawskiego Śródmieścia. W latach 2001-2006 należał do Platformy Obywatelskiej, z której ostatecznie został usunięty. W 2014 r. kandydował do sejmiku mazowieckiego z listy PSL.

Spór o Order Orła Białego

Karol Nawrocki ogłosił decyzję o odebraniu Orderu Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu, któremu odznaczenie przyznano w 2023 r. Powodem było nadanie jednej z ukraińskich jednostek wojskowych imienia „Bohaterów UPA”. Zełenski w odpowiedzi zapowiedział, że sam odeśle order do Polski. Na ten sam krok zdecydowali się byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko.

Podobny gest miał miejsce na początku roku. W styczniu ppłk rezerwy Maciej Moryc, były oficer wywiadu wojskowego, zapowiedział odesłanie medalu przyznanego mu przez Amerykanów za udział w misji NATO w Afganistanie. Protestował wówczas przeciw postawie Nawrockiego wobec wypowiedzi Donalda Trumpa o wojskach sojuszniczych. Kilka miesięcy później Kancelaria Prezydenta RP odesłała Morycowi odznaczenie, wskazując w piśmie, że właściwym adresatem takiego gestu jest Biuro Sekretarza Generalnego NATO. Przypadek Foglera dotyczy polskiego odznaczenia państwowego, dlatego ma odmienny charakter formalny.

Spór dotyka jednej z najbardziej wrażliwych kwestii w relacjach polsko-ukraińskich, czyli pamięci o UPA i zbrodniach na ludności polskiej, zwłaszcza na Wołyniu.