Włodzimierz Cimoszewicz o pomyśle Karola Nawrockiego na nową konstytucję: krytyczna ocena i sugestie
3 maja w Warszawie prezydent Karol Nawrocki wręczył pierwsze akty powołania członkom Rady Nowej Konstytucji, zapowiadając projekt ustawy zasadniczej określanej mianem „nowej generacji”. Zespół ma opracować projekt konstytucji na rok 2030. Swoją opinię wyraził były premier Włodzimierz Cimoszewicz, który w rozmowie z „Faktem” stanowczo skrytykował tę inicjatywę.
Argumenty prezydenta – niestabilność obecnego systemu
Podczas uroczystości Nawrocki argumentował, że obecny system rozdziału władzy nie spełnia swojej roli, prowadząc do licznych konfliktów ustrojowych.
„Nie odpowiem dzisiaj narodowi, jaki system powinniśmy wybrać: premierowski czy prezydencki, ale powiem wam, że tak dalej być nie może” – podkreślił prezydent.
Zwrócił też uwagę na potrzebę silniejszego dowództwa nad siłami zbrojnymi, by uniknąć ich rozdrobnienia między dwa ośrodki władzy. Według niego obecny kryzys ma charakter głęboko ustrojowy, uderzając w fundamenty państwa, co wymaga radykalnych zmian i zupełnie nowego podejścia prawnego.
Cimoszewicz krytykuje inicjatywę i proponuje dymisję
Były premier, współtwórca konstytucji z 1997 roku, bez ogródek ocenił pomysł Nawrockiego. Stwierdził, że zmiana konstytucji jest zbędna i nie ma merytorycznego uzasadnienia.
„Oczywiście zmiana nie jest potrzebna. Jeśli prezydent nie chce, by nadal było tak jak jest, niech poda się do dymisji i problem będzie rozwiązany” – oznajmił Cimoszewicz.
Podkreślił, że stabilność konstytucji jest wartością samą w sobie, przywołując przykład Stanów Zjednoczonych, gdzie pierwsza konstytucja obowiązuje od 238 lat bez istotnych zmian, mimo całkowitej transformacji świata.
Polityczne cele działań głowy państwa
Według byłego premiera pomysł nowej konstytucji wynika bardziej z chęci politycznych podziałów niż z racjonalnej potrzeby reform ustrojowych.
„To jest pomysł na nowy podział polskiego społeczeństwa przed kolejnymi wyborami” – mówił Cimoszewicz.
Jego zdaniem obecny system stabilizuje państwo, ale jest wykorzystywany do bieżących sporów politycznych zamiast służyć obywatelom.
Zaskakujący skład Rady Nowej Konstytucji
Były premier wyraził zdziwienie składem Rady powołanej przez prezydenta Nawrockiego. Znaleźli się w niej m.in. sędzia Barbara Piwnik, były prezydent Krakowa Jacek Majchrowski oraz konstytucjonalista prof. Ryszard Piotrowski.
„Przyznam szczerze, że zgoda na udział Barbary Piwnik, Jacka Majchrowskiego i Ryszarda Piotrowskiego w tym przedsięwzięciu budzi moje zdumienie” – wyznał Cimoszewicz na łamach „Faktu”.
W jego opinii obecna sytuacja polityczna nie uzasadnia nowych prac nad ustawą zasadniczą.